Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest środa, 17 lip 2019, 12:23

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: wtorek, 25 wrz 2012, 09:04 
Offline
Gość

Rejestracja: poniedziałek, 24 wrz 2012, 16:59
Posty: 6
Na ulicy wroclawskiej 3 znajdowala sie kiedys restauracja Krügera, ktory sprzedal ja niejakiemu kupcowi Kaminskiemu.
Na poczatku lat 30-tych restauracje kupil kupiec Malecki, nazwal ja im. Poniatowskiego. Na Wroclawskiej 3 znajdowala sie restauracja z lustrzana sala balowa, sala gdzie odbywaly sie walki bokserskie na terenie posesji byl rowniez ogrodek piwowy i muszla koncertowa. Obecnie na tym terenie znajduje sie hotel, ktory czesciowo pobudowany zostal na starych fundamentach nieistniejacych juz budynkow. W starej ksiedze adresowej Bydgoszczy przy ul.Wroclawskiej 3 podana jest w nawiasie
ul. Nakielska 123, czy bylo to efektem zmiany numeracji, czy jakas inna historia??
Bede wdzieczny za wszelkie informacje na powyzszy temat!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 26 wrz 2012, 06:24 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6101
Ja mogę Ci tylko pomóc przybliżając wygląd tego miejsca zdjęciem ze starszego Kalendarza Bydgoskiego...

Obrazek

Kolega trambyd, wstawił kiedyś na ssc też i takie zdjęcie:

Obrazek

Ten domek, był niemal na samym narożniku Nakielska-Wrocławska.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 26 wrz 2012, 20:57 
Offline
Gość

Rejestracja: poniedziałek, 24 wrz 2012, 16:59
Posty: 6
Dziekuje za info. Znalazlem jeszcze ciekawa informacje, ktora pozwole sobie zacytowac:
"Dalej na zachód pejzaż stawał się coraz bardziej ogrodowy. I coraz bardziej też funkcje ogrodu pełnił. Pomiędzy IV a VI śluzą ciągnęła się przy brzegu przepyszna aleja. Przy kolejnych śluzach wznosiły się knajpy, cele niedzielnych wycieczek. Bywały to całe kombinaty, każdy złożony z restauracji, sali do zebrań, ogródka, w którym można było zjeść i wypić na wolnym powietrzu, miejsca dla orkiestry i swoistego parkietu do tańca, zwanego przez lud dechami (iść na dechy, bawić się na dechach). Prym między tymi zakładami wiódł Kleinert, Wrocławska 7, przy IV starej śluzie. Za moich czasów każde dziecko w B. mogło zaprowadzić do Kleinerta. Początkowo korzystali z jego usług po równi Niemcy i Polacy. Potem lokal ten zamieniał się stopniowo w jedną z baz hitlerowskich, wespół z Kasynem Cywilnym i Elysium. Był to największy zakład na śluzach, miał największą salę. Kleinert zbankrutował w 1934. Jako właściciel figurował potem jakiś Kowalski, nie wiem, kto zacz. Chyba Niemiec, bo knajpa miała zdecydowanie niemiecki charakter. Mówiło się zresztą dalej u Kleinerta! Polacy omijali wówczas tę firmę i zbierali się w konkurencyjnym zakładzie Małeckiego. We wczesnych latach trzydziestych widziałem na własne oczy orkiestrę wojskową przygrywającą do tańca"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group