Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest piątek, 14 gru 2018, 06:09

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: wtorek, 3 maja 2011, 18:55 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
Miejsce katastrofy bombowca Luftwaffe w Pobrdziu w pobliży Sokole Kuźnicy. Jest to okolica drogi do promu przez Zalew Koronowski.
Z uzyskanych w tym rejonie wstępnych informacji; był to bombowiec z pełnym ładunkiem lecący na wschód prawdopodobnie już w czasie niemieckiego odwrotu z terenów Rosji. Może jednak były to działania wrześniowe – zapewne da się to sprawdzić na podstawie znanych nazwisk załogi. Grupa bombowców trafiła na silną burzę. Maszyna została uszkodzona wyładowaniem atmosferycznym i rozbiła się kilometr od Brdy po jej zachodniej stronie. Nastąpiła eksplozja ładunku, wskutek czego postał ogromny lej, a szczątki samolotu i bomb spadały na okolice nawet w promieniu dwóch kilometrów – na przykład na pola gospodarstw w Sokole Kuźnicy. Ciekawscy udali się na miejsce, jednak już po godzinie tereny były otoczone przez niemieckich żołnierzy, którzy nie dopuszczali obcych i wyzbierali szczątki. Mimo to podobno przez wiele lat można je było znajdować w okolicy. Zapewne przy użyciu odpowiedniego sprzętu znalazłyby się i dziś.
Tablica upamiętniająca wydarzenie była w pewnym czasie połamana, szczególnie w linii jednego nazwiska, jednak spisałem co się dało. Wymienia ona pięciu członków załogi.
Oto tekst :
FUR DEUTHSCHLAND !
Oblt. Hubertus Macha
Feldw. Otto Kolhner
..ez. Fritz Schmidt
Ogfr. Reinhold Rolling ( może być też na początku Bo.., Bu..)
Gefr. Alwin Siewert


Załączniki:
Komentarz: Może coś z tamtych czasów ? Pewnie ktoś tu coś zgubił współcześnie.
instalacja.JPG
instalacja.JPG [ 83.35 KiB | Przeglądany 9730 razy ]
Tablica - tekst.JPG
Tablica - tekst.JPG [ 113.78 KiB | Przeglądany 9749 razy ]
Tablica widok ogólny.JPG
Tablica widok ogólny.JPG [ 106.98 KiB | Przeglądany 9761 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 5 maja 2011, 08:19 
Offline
Gość

Rejestracja: piątek, 7 sie 2009, 21:34
Posty: 491
To był bombowiec?
Kilka lat temu tym miejscem (chyba, że w tej okolicy jest więcej takich upamiętnień) interesował się jeden z koronowskich radnych.
Udało się wtedy dotrzeć do księgi zmarłych z Kościoła Garnizonowego, która zawiera dane trzech spośród pięciu lotników niemieckich, którzy zginęli. Ustalono, iż katastrofa samolotu najprawdopodobniej transportowego miała miejsce w dniu 24 maja 1941 r. w miejscowości Wymysłowo. Żołnierze zostali pochowani tuż po opisywanym zdarzeniu na cmentarzu ewangelickim w Bydgoszczy.

_________________
Situation Normal All F....... Up


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 5 maja 2011, 18:23 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
To co sfotografowałem nie jest na pewno w Wymysłowie. Wymysłowo jest dość daleko na południe od tego miejsca i po drugiej stronie zalewu. Natomiast informacje o okolicznościach katastrofy mam jedynie z wywiadu w okolicy od osoby, której ojciec był świadkiem wydarzeń i właścicielem ziemi, na którą spadały odłamki. Z czasem popytam więcej, może coś się znajdzie w Internecie. Informacje o szczątkach spadających na pola Sokola wskazują, że raczej bombowiec. Chyba, że transportowiec z amunicją. No i z Wymysłowa do Sokola szczątki by nie doleciały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 6 maja 2011, 08:26 
Offline
Gość

Rejestracja: piątek, 7 sie 2009, 21:34
Posty: 491
Miejsce, o którym piszę, kilka lat temu wyglądało tak:

Obrazek

Obrazek

O ile pamiętam to informacje o miejscu przekazało PMW.

_________________
Situation Normal All F....... Up


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 6 maja 2011, 21:11 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
To jest to samo miejsce. Tablica została posklejana. Ale nie jest to Wymysłowo. To Pobrdzie - krzyżówka szosy Koronowo - Sokole Kuźnica ze zjazdem do promu. Ciekawe, czy PMW wie coś więcej o samolocie i zdarzeniu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 15 lut 2012, 12:08 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
Coś dla odświeżenia wątku z nierozwiązaną zagadką rozbitego samolotu.
Na zdjęciu fragment londyńskiego pominka, upamiętniającego Battle of Britain, z niemieckim samolotem w trakcie bombardowania.
Być może Oblt. Hubertus Macha wraz z załogą latał nad Londynem zanim jego samolot doznał skutków burzy i przyciągania ziemskiego nad Brdą.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 19 wrz 2012, 21:26 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
Na mapce pokazałem to miejsce. Skręcając z szosy Koronowo - Sokole Kuźnica na prom należy się zatrzymać zaraz po lub tuż przed skręceniem. Tablica znaduje się w lesie niemal na samym narożniku, ale nie widać jej z drogi. Może ktoś będzie chciał się pobawić kiedyś ze sprzętem poszukiwawczym i znajdzie jakieś metalowe części.
Sądzę, że tablica jest postawiona przy krzyzówce dla łatwiejszego dostępu, jednak samolot spadł nieco dalej w tym kwadracie leśnym.
to:53.3998845366, 17.9450584148 (Pomnik lotników Luftwaffe)
Obrazek
53°23'59.58"N
17°56'42.21"E


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 28 sty 2013, 14:27 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
Dzisiaj usłyszałem z innego źródła odmienną historię tego zdarzenia, a właściwie inne ulokowanie go w czasie. W tej wersji samolot, który się tu rozbił, należał do lotnictwa wojskowego NRD i leciał na jakieś ćwiczenia w 1963 lub 1964 roku.
Reszta szczegółów - o wojsku z Bydgoszczy, które pojawiło się w ciągu godziny i odgrodziło teren aż do jego uprzątnięcia - pozostaje bez zmian.
Trochę mi nie pasuje do tej wersji nacjonalistyczne brzmienie hasła Für Deutschland na tablicy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 28 sty 2013, 14:30 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: piątek, 26 gru 2008, 00:00
Posty: 5163
Lokalizacja: Bydgoszcz-Fordon
Okres II Wojny jest jednoznaczny, wyraźnie widać swastykę trzymaną przez tego lotniczego orzełka :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 28 sty 2013, 14:36 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
No tak. Dobre zdjęcie WDW wyjaśnia sprawę w tym zakresie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 21 lut 2013, 22:35 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 18 lis 2012, 21:07
Posty: 25
Hrab,tu mowa o samolocie rozbitym pod Mąkowarskiem w latach 60tych,

To z Pobrdzia,to inna historia, rozbił się we wrzesniu 39, przewoził noze tokarskie i wiertła


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 23 kwie 2013, 16:37 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
Dzięki wielkiej uprzejmości nadleśniczego nadleśnictwa Różanna dostałem informację opartą na relacji żyjącego bezpośredniego świadka zdarzenia:

Szanowny Panie.

Katastrofa niemieckiego, wojskowego samolotu transportowego miała miejsce w okolicach Leśnictwa Pobrdzie w okresie okupacji (ok. 1942 roku). Na pokładzie tego samolotu znajdowały się bomby. Samolot spadł na teren lasu (aktualnie to oddział 80) przy obecnej drodze do promu, gdzie do dzisiaj zachował się ustawiony przez Niemców kamienny obelisk. Zginęło pięciu członków załogi, w tym jeden oficer. Prawdopodobnie samolot znalazł się w zasięgu burzy i został uszkodzony przez wyładowanie atmosferyczne, a po upadku eksplodował wraz z ładunkiem. Siła wybuchu była tak duża, że szczątki samolotu zostały rozrzucone w promieniu ok. 1 km. Miejsce katastrofy nie jest miejscem pochówku, szczątki załogi zostały zaraz po wypadku zebrane przez niemieckich żołnierzy, wywiezione i złożone na cmentarzu (miejsce pochówku nie jest znane). Więcej informacji może Pan uzyskać od bezpośredniego świadka tych wydarzeń, Pana Romana Jaworskiego, emerytowanego pracownika Nadleśnictwa Różanna, który mieszka w nieodległej od miejsca zdarzenia osadzie w Różannie. To właśnie na podstawie wspomnień Pana Jaworskiego opisano zdarzenie i udzielono odpowiedzi na Pańskie wystąpienie.
W dokumentach nadleśnictwa nie ma na ten temat żadnych informacji.

Tekst odpowiedzi przygotował: Mieczysław Gniot.

Nadleśniczy
Karol Pawlicki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 12 maja 2013, 09:10 
Offline
Gość

Rejestracja: wtorek, 5 mar 2013, 18:28
Posty: 4
Witam,
W nawiązaniu do daty opisywanego wydarzenia, to udało się ustalić, że było to lato 1941 roku (informacja od świadka wydarzeń).

pozdrawiam
Jakub


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 12 maja 2013, 17:01 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1678
WDW pisze:
...Kilka lat temu tym miejscem (chyba, że w tej okolicy jest więcej takich upamiętnień) interesował się jeden z koronowskich radnych.
Udało się wtedy dotrzeć do księgi zmarłych z Kościoła Garnizonowego, która zawiera dane trzech spośród pięciu lotników niemieckich, którzy zginęli. Ustalono, iż katastrofa samolotu najprawdopodobniej transportowego miała miejsce w dniu 24 maja 1941 r. ......

Wydaje się zatem, że jest to data o której pisał WDW, chociaż była tam błędna miejscowość. Ja rozmawiałem ostatnio z naocznym świadkiem katastrofy panem Romanem Jaworskim wspominanym w piśmie nadleśnictwa. Mówił, że był to bardzo ciepły dzień, jak niektóre ostatnie dni majowe. Od zachodu nadchodziła silna burza. Chłopcy spędzali z łąk nad Brdą bydło aby zapędzić je do obór przed burzą. Ze strefy burzy nadleciał wielki czterosilnikowy samolot. Z silnym warkotem silników leciał w dół. Uderzył w ziemię niedaleko obecnej lokalizacji tablicy pamiątkowej. Powstał krater wielkości domu jednorodzinnego. Reszta jest jak we wcześniejszych opisach. Wzmożony warkot silników wskazywał na awarię usterzenia wysokości - pewnie od pioruna, jak wszyscy mówili. Pilot, mimo wzrostu obrotów silnika, nie mógł wznieść samolotu.
Niemcy po sprzątnięciu terenu po pewnym czasie przywieźli dużo ziemi i zasypali krater. Z załogi zebrano 38 kg szczątków rozrzuconych po okolicy w tym po gałęziach drzew. Ciekawostką była duża ilość skór stanowiących wewnętrzne wyłożenia samolotu. Były one znajdowane przez miejscowych i używane do wytwarzania chodaków - nabijania górnej części przedniej na drewniane podeszwy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 12 maja 2013, 21:23 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
Posty: 2826
Jeżeli katastrofie uległ niemiecki samolot transportowy 4 motorowy, to mógł to być Junkers Ju 290

Jeśli jednak bombowy ,( bo miał podobno bomby na pokładzie ) to mógł to być :
Messerschmitt Me 264 lub Focke-Wulf Fw 200 Condor .

Był jeszcze 4 silnikowy wodnosamoloty transportowy Blohm und Voss Ha 139

Osobiście uważam, że był to Me 264


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 12 maja 2013, 22:35 
Offline
Gość

Rejestracja: piątek, 7 sie 2009, 21:34
Posty: 491
Tja, szczególnie że Me 264 został oblatany w grudniu 1942 ;)
To ja bym stawiał na Fw 200 - maj 1941, przygotowania do ataku na ZSRR, może to był zmilitaryzowany samolot Lufthansy? Były też tego typu samoloty w wersji salonka,...

_________________
Situation Normal All F....... Up


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 12 maja 2013, 23:24 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
Posty: 2826
Poszperałem w necie i faktycznie Fw 200 były wcześniej oblatane i wyprodukowane.
Było ich również znacznie więcej .
Kojarzyłem je jednak zawsze z zachodnim i morskim teatrem zmagań wojennych .

To w sumie i tak tylko przypuszczenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 13 maja 2013, 07:12 
Offline
Gość

Rejestracja: piątek, 7 sie 2009, 21:34
Posty: 491
Fw 200 latały też na froncie wschodnim jako samoloty transportowe, jeden z nich - salonka Hitlera rozbił się na lotnisku pod Orłem właśnie z misją transportową...

_________________
Situation Normal All F....... Up


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 13 maja 2013, 10:52 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
Posty: 2826
Podobno Fw 200 nie były zbyt udanymi konstrukcjami , podobnie jak nieliczne Me 264.
Przedstawiona tu relacja naocznego świadka może potwierdzać hipotezę o awarii takiego samolotu, bo kto i za pomocą czego mógłby ewentualnie zestrzelić go nad tym terenem w 1941r. ?

Jednak "Condory" nad Polską .... ? ... ;)
Chyba , że tranzytem i to salonową wersją ;)

Szperając w necie i szpargałach, trafiłem jeszcze na jednego ewentualnego "podejrzanego " ;
To Heinkiel He 116.
Było ich ledwie kilkanaście sztuk , ale może ....?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 13 maja 2013, 18:05 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
AERO pisze:
Podobno Fw 200 nie były zbyt udanymi konstrukcjami , podobnie jak nieliczne Me 264.
Przedstawiona tu relacja naocznego świadka może potwierdzać hipotezę o awarii takiego samolotu, bo kto i za pomocą czego mógłby ewentualnie zestrzelić go nad tym terenem w 1941r. ?

Jednak "Condory" nad Polską .... ? ... ;)
Chyba , że tranzytem i to salonową wersją ;)

Szperając w necie i szpargałach, trafiłem jeszcze na jednego ewentualnego "podejrzanego " ;
To Heinkiel He 116.
Było ich ledwie kilkanaście sztuk , ale może ....?



Świadek naoczny twierdzi, że spadł samolot czterosilnikowy. Idąc Twoim tropem przejrzałem monografię tego samolotu autorstwa Ledwocha "FW 200 Condor" Wydawnictwo Militaria. Niestety wśród wymienionych lokalizacji, gdzie spadły maszyny tego typu nie ma okolic Bydgoszczy. Ważne jest i to że Condor miał załogę 6 osobową, a wersje C-4,C-5, C-6 i C-8 7 osobową.

W maju 1941 roku "Condory" były używane przez KG-40, oczywiście w DLH, oraz pojedyncze egzemplarze w jednostkach transportowych min. KGrz .b V 1, 107, 108h

Jeżeli chodzi o działania bojowe na froncie wschodnim, to FW 200 "Grenzmark" ( 1 egzemplarz ) użyto w lotach nad kocioł demiański (luty 1942). 18 kolejnych sztuk działało z lotniska Stalino, w lotach nad Stalingrad (grudzień 1942)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group