Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest niedziela, 25 cze 2017, 13:07

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: środa, 30 lis 2011, 00:21 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 21:08
Posty: 1438
Otworzyłem nowy wątek. Temat jest interesujący i mało znany. Z czasem będzie się powiększał :)

Na początek Mała Elektrownia Wodna "Kujawska".
Obrazek


Elektrownia znajduję się u ujścia Młynówki do Brdy tuż przy Jazie Farnym
Obrazek

Tu na zdjęciu Bazyl_igr zdjęcie pochodzi z FotoForum Bydgoszcz
Obrazek

Wyspa skarbów

Niewielu mieszkańców Bydgoszczy wie, że na Wyspie Młyńskiej znajduje się kolekcja, której nie powstydziłoby się niejedno muzeum techniki.
W elektrowni „Kujawskiej”, dawnej „Kaszarni” zobaczyć można m.in. 368 nośników fonii i wizji. Najstarsze radio pochodzi z 1924 roku. I to nie wszystko. Obok zabytkowych odbiorników radiowych i telewizyjnych znaleźć można łącznie 3000 eksponatów unikalnej kolekcji urządzeń energetycznych z początków XX wieku oraz zbiór podręczników i książek z dziedziny energetyki z końca XIX wieku. Wszystko opisane i skatalogowane. Prawdziwy skarb na wyspie!

90 lat i się kręci
Mała Elektrownia Wodna „Kujawska” mieści się na ulicy Mennica 2a w budynku dawnej „Kaszarni”. Budynek powstał w 1896 roku na starych fundamentach poprzedniego młyna tuż obok Jazu Farnego, który odpowiada za utrzymanie odpowiedniego poziomu wody na opływającej wyspę Młynówce. Urządzenia młyńskie zasilane były kołem wodnym o średnicy 6 metrów. W 1920 roku w miejscu młyna uruchomiono elektrownię wodną, z dwiema turbinami Francisa z których jedna zasilała na potrzeby własne sieć elektryczną, a druga napęd młynów „Kaszarni”. Obie turbiny firmy Briegleb, Hansen & Co. o kolejnych numerach seryjnych 4596 i 4597 z 1918 roku pracują do dnia dzisiejszego. Elektrownia razem z „Kaszarnią” miała zniknąć 1975 roku ze względu na wyeksploatowanie, a komory turbin miały zostać zabetonowane. Ówczesny właściciel - Państwowe Zakłady Zbożowe- w latach 90. ogłosiły przetarg na kupno zrujnowanego młyna i elektrowni. Obiektem zainteresował się Jerzy Kujawski z Kościerzyny, z zawodu elektryk z zamiłowania budowniczy elektrowni wodnych. W 1998 roku zniszczony młyn kupiła Spółka Cywilna JMP Kujawscy. Obiekt odnowiono i elektrownia staruszka przy pomocy 4 turbin o łącznej mocy 655kW, sprzedaje prąd do sieci, zaopatrując w przybliżeniu około 550 mieszkań w zależności od wysokości stanu wody w Młynówce.

Obrazek


Wyjątkowa kolekcja
Zapach historii czuć tu na każdym kroku. Zaraz za wejściem zgromadzono kilkadziesiąt zabytkowych telewizorów, z których jeden z nich posiada pilot sterowania na kablu. Elektrownia „Kujawska” to dziś również prywatne muzeum pełne unikatowych zbiorów. Opiekunem około 3000 eksponatów jest i Marian Stróżyński, nestor bydgoskiej energetyki i chodząca encyklopedia wiedzy o niej. Pan Marian pracował w zakładzie energetycznym (obecnie Enea) przez 40 lat.

– Kolekcja zrodziła się z pasji Jerzego Kujawskiego. Mamy tutaj 368 odbiorników fonii i wizji, z których najstarszy odbiornik radiowy liczy sobie prawie 100 lat i został wyprodukowany 1924 roku. Największy sentyment mam do detektora z 1931 roku czyli radia bez baterii i lamp – wyjaśnia z pasją i dodaje, że ze względu na niewielki rozmiar nazywa się potocznie „jabłuszkiem”. – Takiego odbiornika nie powstydziłyby się muzea techniki – dodaje z dumą przewodnik.

Odbiorniki ustawione są na regałach od podłogi po sufit w dwóch pomieszczeniach. Stoją równo obok siebie, każdy z kartką informującą o nazwie i dacie powstania. Nie przypominają kształtem współczesnych sprzętów. Są duże, często wykonane w obudowie drewnianej. W połowie ubiegłego wieku stały w centralnym miejscu w domu, często na komodzie stanowiąc jednocześnie element dekoracyjny wnętrza. Interesujący kształt, zbliżony do trójkąta, ma radio marki Philips z 1930 roku, z charakterystycznym, do dziś niezmienionym logo firmy z czterema gwiazdkami. – One mają duszę, niepowtarzalny kształt i swoją historię. Jeden z nich ma nawet czerwoną gwiazdę. To radio wyprodukowane w 1954 roku w ZSRR – uśmiecha się pan Marian.

Obrazek
Na zdjęciu Sławek Muchowski


Obrazek
Za zdjęciu Marian Strożyński pokazuje żarówkę marki Telefunken


Fonograf z 1903 roku
Na środku pokoju w centralnym miejscu stoi prawdziwe cudu. – To fonograf patentu Edisona z 1903 roku. Proszę posłuchać jak brzmi dźwięk angielskiej kolędy, nagranej sto lat temu! Pan Marian nakręca urządzenie, z którego tuby wydobywa się historyczny dźwięk.

Po muzeum oprowadza mnie również pan Sławek Muchowski , który jest dyspozytorem elektrowni. – Fonograf jest poprzednikiem gramofonu, który służył do odtwarzania dźwięku – opowiada pan Sławek i dodaje - W tym przypadku dźwięk jest zapisany przy pomocy igły na cylindrze zakładanym na walec, napędzany początkowo korbką. Nasz egzemplarz posiada mechanizm sprężynowy. Dźwięk zapisywano rzeźbiąc rowek na folii cynowej nawiniętej na stalowy walec, a wydobywany jest przez tą kolorową tubę – informuje. Stalowe walce można dowolnie zmieniać. Zapakowane są w okrągłe kartonowe opakowania z oryginalnym drukiem.


Obrazek
Kolekcja.


Krigsmarine i żarówka
Radia, telewizory, magnetofony szpulowe, maszyny do pisania czy pierwsze komputery to nie jedyne zbiory w kolekcji. Można zobaczyć pośród amperomierzy, wszelkich urządzeń elektrycznych, również stare żelazka. - Do jednego żelazka na „duszę” mam ogromy sentyment. To żelazko pochodzi z 1830 roku z – pokazuje eksponat pan Marian. Tu również znajdziemy zabytkowe liczniki prądu. –To jest np. automat wrzutowy z początku ubiegłego wieku na monety. Wrzucało się monetę i prąd płynął do domu - opowiada pan Marian.

W kolekcji jest również szereg żarówek produkowanych w pierwszej połowie XX wieku, które nadal świecą. Jest wśród nich również żarówka wyprodukowaną przez niemiecką firmę Telefunken. Na żarówce umieszczono charakterystyczne segmentowe logo firmy, oraz napis „Kriegsmarine”. - Ta żarówka razem z oprawką pochodzi z niemieckiej łodzi z czasów II wojny światowej. To perła wśród mojej kolekcji żarówek - informuje pan Marian.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group