Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest niedziela, 15 wrz 2019, 23:01

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: niedziela, 17 lis 2013, 21:45 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Fabryka ta jest najbardziej znana jako stocznia braci Wulff istniejąca od 1865 roku przy ulicy Dworcowej, na skrzyżowaniu z Królowej Jadwigi. Jednak nazywanie tej firmy wyłącznie stocznią może być mylące. Bracia Wulff prowadzili firmę w branży metalowej szukając swojej docelowej specjalizacji. Zanim jednak to im się udało zbankrutowali. Byli więc stocznią, biurem konstrukcyjnym, wytwórnią maszyn, kotłów parowych i mostów, odlewnią. Dzisiaj na tym terenie stoi gmach dyrekcji kolei. Kolej kupiła teren i zaczęła budowę w 1886 roku. Najbardziej bracia kojarzeni są ze stocznią, gdyż wyprodukowane przez nich statki najbardziej rzucały się w oczy sławiąc imię firmy. Produkowali holowniki łańcuchowe pracujące na Brdzie i kanale, pogłębiarki, ale także parowce pasażerskie na eksport – na przykład do Kijowa. Większe jednostki montowali w dole rzeki. Niestety lokalizacja powyżej śluzy miejskiej była dla firmy znaczącym ograniczeniem. Po dziesięciu latach firma zaczęła podupadać i wkrótce zakończyła działalność.
Bracia Wulff wybudowali w Bydgoszczy pierwszy most w ciągu ulicy Bernardyńskiej. Budowa rozpoczęła się w 1867 roku. Oddano go do użytku w 1872 roku. W 1903 roku został podniesiony o 60 cm i przetrwał do wybuchu II wojny światowej, kiedy został wysadzony we 4 września 1939 roku, potem prowizorycznie naprawiony i ponownie wysadzony w 1945 roku. Firma zbudowała także konstrukcję jednego mostu dla Wrocławia.
Znane statki Braci Wulff wyprodukowane w Bydgoszczy (za Forum Okrętów Wojennych):

Pogłębiarki:

BRAHE 1872 do Bydgoszczy
1874 do Wrocławia
1874 do Wrocławia
1874 do Wrocławia
1875 do Wrocławia
HAVEL 1877 dla Thierparken-Schleuse Berlin
SPREE 1877 dla Thierparken-Schleuse Berlin
Bez nazwy 1877 do Frankfurtu nad Odrą
POSEN 1877 do Poznania
NETZE 1877 do Bydgoszczy
Informacje o datach ich produkcji po 1875 roku są sprzeczne z datą upadłości firmy podanej w Wikipedii na 1875 rok. Ale reklamy znalazłem także po roku 1875.

Holowniki łańcuchowe:

Kettendampfer Borussia 1872 dla F.W Bumke Bromberg
WYPORNOŚĆ:38 t
WYMIARY:długość-29.50 m, szerokość-4.95 m, zanurzenie-0.80 m.
1 maszyna parowa;moc:35 KM
PRĘDKOŚĆ:6 km/godz., ZAŁOGA: 6 ludzi
holownik poruszał się za pomocą łańcucha, który położony był na dnie rzeki Brdy i wybierany był na pokład za pomocą maszyny parowej, a następnie przepuszczany przez bęben, który odwijał łańcuch powodując ruch holownika. Pływał na odcinku Bydgoszcz Śluza Miejska-Śluza Kapuściska. Holował tratwy.
1891: BORUSSIA - Bromberger Schleppschiffahrt A.G., Bromberg.
1908: - remont oraz wymiana maszyny parowej na nową o mocy 60 KM
1920:BORUSSIA - Lloyd Bydgoski S. A, Bydgoszcz.{PL}
1924:BRDYUJŚCIE - zmiana nazwy.
1926: - wycofany.
1943: - przebudowany na dźwig pływający otrzymał silnik spalinowy firmy Deutz o mocy 45 KM oraz napęd śrubowy, załoga liczyła 4 osoby. Nazwy nie udało się ustalić.
1945: - Komisariat ds. Żeglugi Śródlądowej Rzeczypospolitej Polskiej w Bydgoszczy.
1946: - Okręgowy Urząd Likwidacyjny, Bydgoszcz.
1947: LB II - Lloyd Bydgoski S. A., Bydgoszcz.
1948: KAROL - Państwowa Żegluga na Wiśle. Oddział Bydgoszcz.
1949: KAROL - Państwowa Żegluga Śródlądowa, Wrocław. Ekspoz. Bydgoszcz.
1951: KAROL - Przeds. Państw. Żegluga na Wiśle. Ekspozytura Bydgoszcz.
1955: - wycofany i złomowany.

Kettendampfer Germania 1872 dla F.W Bumke Bromberg
WYPORNOŚĆ:18 t
WYMIARY:długość-30.50 m, szerokość-5.10 m, zanurzenie-0.85 m.
1 maszyna parowa;moc:35 KM
PRĘDKOŚĆ: 6 km/godz., ZAŁOGA: 6 ludzi
holownik poruszał się za pomocą łańcucha, który położony był na dnie rzeki Brdy i wybierany był na pokład za pomocą maszyny parowej, a następnie przepuszczany przez bęben, który odwijał łańcuch powodując ruch holownika. Pływał na odcinku Bydgoszcz Śluza Miejska-Śluza -Kapuściska. Holował tratwy.
1899: - remont oraz wymiana maszyny parowej na nową o mocy 60 KM
1891: GERMANIA - Bromberger Schleppschiffahrt A.G., Bromberg.
1920: GERMANIA - Lloyd Bydgoski S. A , Bydgoszcz.
1924: - wycofany.
19..: - złomowany.

Parowce pasażerskie:

Personendampfer 1875 dla L.Brodzki & Co, Kiew
Personendampfer 1875 dla L.Brodzki & Co, Kiew


Załączniki:
1869 książka adresowa.JPG
1869 książka adresowa.JPG [ 46.12 KiB | Przeglądany 5301 razy ]
1869 reklama.JPG
1869 reklama.JPG [ 60.27 KiB | Przeglądany 5301 razy ]
1872.JPG
1872.JPG [ 54.17 KiB | Przeglądany 5301 razy ]
Most.jpg
Most.jpg [ 187.01 KiB | Przeglądany 5301 razy ]
pogłebiarka.png
pogłebiarka.png [ 193.92 KiB | Przeglądany 5301 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 27 lis 2013, 20:41 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Wymieniony wyżej holownik łańcuchowy Borussia na Brdzie.


Załączniki:
Borussia.jpg
Borussia.jpg [ 48.03 KiB | Przeglądany 5076 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 mar 2014, 19:19 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Dla zobrazowanie jak dokładnie wyglądały i działały holowniki łańcuchowe wstawiam kila znalezionych zdjęć i rysunków. Nie są to bydgoskie jednostki, ale działały tak samo. Kolorowa rycina przedstawia holowanie w Hamburgu.


Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 124.21 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Holownik z 1865 roku.jpg
Holownik z 1865 roku.jpg [ 185.33 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Koła napędu łancucha.jpg
Koła napędu łancucha.jpg [ 195.45 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Koła.jpg
Koła.jpg [ 192.93 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Model 1.jpg
Model 1.jpg [ 174.85 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Model 2.jpg
Model 2.jpg [ 193.11 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Wizualizacja.jpg
Wizualizacja.jpg [ 145.17 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Hamburg 1902.jpg
Hamburg 1902.jpg [ 194.24 KiB | Przeglądany 4827 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 mar 2014, 19:50 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6133
Czy miejsce na zdjęciu z holownikiem łańcuchowym Borussia na Brdzie, jest znane, czy raczej trzeba je zidentyfikować?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 mar 2014, 19:54 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Nie widziałem opisu przy zdjęciu. Więc trzeba zidentyfikować. Wygląda na wyspę w pobliżu Mostowej.

Ściągnąłem też kiedyś skądś zdjęcie pracującej pogłębiarki Wulffa na tle mostu Królowej Jadwigi, ale miniaturkę. Może ktoś ma takie zdjęcie. Jest to pocztówka w brązowym odcieniu i niemieckim napisem "Pozdrowienia z Bydgoszczy".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 mar 2014, 20:00 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6133
^^^ Też tak w pierwszej chwili myślałem. Ale trzeba założyć że płynie on w tym przypadku stroną północną. Między południowym brzegiem, a wyspą jest zdecydowanie bardziej wąsko i płyciej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 mar 2014, 20:31 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 21:08
Posty: 1434
Hrab dziękuję za te zdjęcia z holownikiem. Swego czasu interesowałem się tym tematem. Stare zdjęcia są niewyraźne i trudno było sobie wyobrazić jak holownik wyglądał. Tymczasem umieściłeś nawet model holownika. Pięknie. Teraz wiadomo co i jak.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 23 mar 2014, 21:46 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 21:08
Posty: 1434
Holowniki łańcuchowe w Bydgoszczy.

Wątek należy uzupełnić o podstawowe informacje o miejscu pracy holowników Bydgoszczy.

Parowce łańcuchowe (Kettendampfer) - rozpoczęły pracę w Bydgoszczy od 1881 roku. Oryginalną technologią holowania było wykorzystania łańcucha położonego na dnie rzeki. Sposób ten stosowano także na innych rzekach, np. na Renie, na Łabie. Jednak w Bydgoszczy długość trasy łańcuchowego holowania była największa. Długość łańcucha położonego między portem przy śluzie w Brdyujściu, a portem przy śluzie w Bydgoszczy wynosiła 12 km. Te holowniki z napędem parowym nie posiadały ani śrub napędowych, ani kół łopatkowych, lecz napędowe koła zębate. Holowniki te były stosunkowo długie. Podnosiły z dna rzeki łańcuch i brały go na siebie. Z niedostateczną mocą pierwszych dwóch holowników tego typu był kłopot (Borusia i Germania). Dwa drugie były dłuższe i o większej mocy, sprawiały się dobrze (Kettenschiff I i Kettenschiff II).
Więcej informacji na stronie
http://www.bydgoszcz-bromberg.pl/index. ... =5&lang=pl


Skoro holowniki pracowały na odcinku 12 km (jak się okaże niżej ich droga była dłuższa) od Brdyujścia do portu przy śluzie Miejskiej, to jak pokonywały funkcjonującą śluzę nr 2 Kapuściska? Odpowiedź pojawiła się pod materiałem o "Zapomnianej śluzie Kapuściska".
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... abla_.html


Odpowiedź jest prosta. Były dwie jednostki. Pierwsza funkcjonowała od śluzy Brdyujście do śluzy Kapuściska. Drugi holownik od śluzy Kapuściska w okolice śluzy Miejskiej, a więc do centrum.

Przytoczę cały komentarz Wodniaka5 pod wspomnianym artykułem:
"Maże kilka słów uzupełnienia. Holowniki łańcuchowe nie zostały sprowadzone do Bydgoszczy, a zostały wykonane na zamówienie bydgoskiej spółki "Bumcke & Co" przez bydgoską stocznię „Th.& A. Wulff” w 1872 r. Stocznia ta mieściła się przy ulicach Kr. Jadwigi (Victoriastrasse) i Dworcowej (Banhofstrasse). Holowniki służyły do holowania tratew na Brdzie na odcinku od śluzy Brdyujście wówczas „Brahemünde” do Śluzy Miejskiej wówczas „Stadtschleuse”. Długość trasy jaką pokonywały holowane pod prąd tratwy wynosiła około 12 km i była to najdłuższa linia holownicza tego rodzaju na świecie. Ponieważ pomiędzy tymi śluzami znajdowała się jeszcze śluza Kapuściska (Karlsdorfschleuse). Jeden holownik ciągnął tratwy z śluzy Brdyujście do śluzy Kapuściska, tam przepinano tratwy do drugiego holownika, który holował je do śluzy Miejskiej. System ten działał łącznie z holownikiem o napędzie bocznokołowym „VICTOR”, który pracował głównie na Wiśle, podholowując spławiane Wisłą tratwy, na Brdę pod linię holowników łańcuchowych. Linia holowania łańcuchowego działała 70 lat, bo do roku 1943. A łańcuch leżał na dnie Brdy do lat 60 XX w. Był to bardzo sprawny system holowania, bo silniki parowe holowników miały moc zaledwie 35 KM, a potrafiły holować pod prąd Brdy zestaw tratew liczący do 3 km długości. Znane są nazwy holowników „BORUSSIA” i „GERMANIA” znane są też ich losy i nazwiska kolejnych kapitanów którzy nimi dowodzili. W 1905 r. sprowadzono z Haveli dwa dodatkowe holowniki łańcuchowe Kettenschiff I - moc 90 KM i „Kettenschiff II – moc 86 KM. W 1908 roku „Borussia” przeszła remont, wymieniono jej maszynę parową na nową o mocy 60 KM. W roku 1924 zmieniono jej nazwę na „Brdyujście”, w 1926 roku została wycofana z holowania łańcuchowego. W 1943 roku statek przebudowano na dźwig pływający, otrzymał silnik spalinowy firmy Deutz o mocy 45 KM oraz napęd śrubowy, (niestety nazwy nie udało się ustalić). Od 1948 do 1951 roku eksploatowany jako „Karol” w Przeds. Państw. Żegluga na Wiśle. Ekspozytura Bydgoszcz. W 1955 roku wycofany i złomowany. Holownik „Germania”, w 1899 roku przeszedł remont wraz z wymianą maszyny parowej na nową o mocy 60 KM. W 1924 roku wycofany z eksploatacji i prawdopodobnie złomowany".
http://forum.gazeta.pl/forum/w,54,14534 ... abla_.html

Postawmy kolejne pytanie. Dlaczego holowniki z powodzeniem funkcjonowały właśnie na Brdzie.
Holowniki miały minimalne zanurzenie, nieraz 40 – 50 cm. Wiemy, że rzeka Brda "cierpiała" nie niedobór wody. Jej wahania były ogromne od wiosennych powodzi po niedobór wody w okresie letnim. Przypomnę, że w okresie funkcjonowania ich nie było zapory w Koronowie. Holownik łańcuchowy był więc odpowiedni do funkcjonowania na rzece z takimi wahaniami poziomów.

Czy holowniki łańcuchowe pływały w górę rzeki powyżej śluzy Miejskiej? Tak.
Znalazłem relację komandora Adama Reszki który zmarł 10 maja 2011.
W poście z dnia 11.08.2010 na Forum Żeglugi Śródlądowej tak wspomina:

Cytuj:
Tuż przed II. wojną świat. obserwowałem w Bydgoszczy z Mostu Gdańskiego (pod którym handlowano żywymi rybami trzymanymi w sadzach i które kupowała moja ciotka) holownik łańcuchowy prowadzący tratwy. Utrzymywał on skutecznie właściwy kurs za pomocą steru dziobowego i rufowego. Wg informacji osób miejscowych przed Śluzą nr 2 Miejską wypinał się z łańcucha, przeciągano go przez śluzę bosakami, przypinał się do drugiego łańcucha w awanporcie górnym, a po przeciągnięciu tratew brał je na hol i dochodził do Śluzy nr 3 Okole. Tyle się wtedy dowiedziałem i tyle widziałem jako 10-letni chłopak. Do dziś słyszę grzechot cięgnowego łańcucha. Drugi holownik łańcuchowy który widziałem w r. 1965, pracował na Dunaju w "Żelaznych Wrotach", gdzie przeciągał pod bardzo silny prąd z niezwykle bystrą wodą pracujące jeszcze parowe, dwukominowe holowniki bocznokołowe wraz z całymi pociągami holowniczymi.


Mając powyższe na uwadze można podsumować.
Holowniki łańcuchowe pływały na Brdzie od śluzy Brdyujście do śluzy Okole pokonując drogę wodną w trzech etapach.
Etap pierwszy: śluza Brdyujście - śluza Kapuściska (nr 2)
Etap drugi: śluza Kapuściska - śluza Miejska nr 2
Etap trzeci: śluza Miejska nr 2 - śluza Okole nr 3
Pierwszy rejs miał miejsce w 1881 roku. Ostatni rejs (udokumentowany wspomnieniami komandora Adama Reszki) holownika miał miejsce krótko przed wybuchem II wojny światowej.


Jeszcze jedna ciekawostka. Zdjęcia znane powszechnie. Komandor Adama Reszka tak opisał fotografię na wspomnianym Forum Żeglugi:
Fotografia pierwsza: "Na tej fotografii jest holownik łańcuchowy BRDYUJŚCIE (ex HAVEL nr 2, ex KETTENDAMPFER 2), 85 KM ze stoczni w Dreźnie 1885, złomowany w r. 1940."

Fotografia druga prezentowana powyżej: "To holownik łańcuchowy Borussia na Brdzie"


Załączniki:
Holzflosse_u_Schlepptransport_Bydg_Tow_Holowniczego_1905.jpg
Holzflosse_u_Schlepptransport_Bydg_Tow_Holowniczego_1905.jpg [ 97.07 KiB | Przeglądany 4792 razy ]
borusia.jpg
borusia.jpg [ 48.03 KiB | Przeglądany 4792 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 24 mar 2014, 01:11 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: wtorek, 8 mar 2011, 01:02
Posty: 425
Cytuj:
Czy holowniki łańcuchowe pływały w górę rzeki powyżej śluzy Miejskiej? Tak.
Znalazłem relację komandora Adama Reszki który zmarł 10 maja 2011.



1. Jeszcze z rok temu, wątek z którego pochodzi relacja, miał ciąg dalszy. (teraz skasowany).
Z tezą p. Reszki absolutnie nie zgadzał się p. W. Danielewicz, twierdząc, że nigdzie nie spotkał się z jakimikolwiek informacjami o żegludze łańcuchowej
powyżej śluzy miejskiej. Przypuszczał że relacja dotyczyła śluzy Kapuściska.

2. Koncesja Królewskiego Rządu (Königlichen Regierung) na żeglugę holowniczą, w oparciu o którą Bromberger Schleppschiffahrt-Aktiengesellschaft
prowadziło działalność, zezwalała na holowanie tylko na dolnej Brdzie - od Brdyujścia – do śluzy miejskiej.
(Industrie und Gewerbe s.202)


Żegluga łańcuchowa na Brdzie datuje się od ok. 1872 roku.
Bankier Aronsohn , właściciel wymienionej wyżej koncesji, usiłował uruchomić spółkę holowniczą z Wulff-ami, w efekcie zbudowane zostały
„Germania” i „Borussia” oraz ułożony łańcuch rzeczny. (1872).

Plany nie powiodły się, więc Aronsohn próbował wykorzystać koncesję współpracując z Bromberger Schleppschiffahrt F.W. Bumke,
ale była to spółka komandytowa i koncesja jej nie obejmowała.

Żeby uruchomić koncesję przekształcono firmę F.W. Bumke w Bromberger Schleppschiffahrt-Aktiengesellschaft (SA)
(Aronsohn; Dietz; Kleindienst; Wenzel; Werckmeister, Bumke; miasto i gmina Bydgoszcz )


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 mar 2014, 17:22 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6133
Znalazłem zdjęcie holownika, przypominającego ten ze zdjęcia, z Brdyujścia.


Załączniki:
H Ł.JPG
H Ł.JPG [ 72.37 KiB | Przeglądany 4727 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 mar 2014, 21:00 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
No to jeszcze kilka fotografii holowników łańcuchowych. Jeden taki stoi gdzieś w Niemczech jako eksponat.


Załączniki:
1882 na Elbie.jpg
1882 na Elbie.jpg [ 38.88 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
a.png
a.png [ 53.45 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
b.jpg
b.jpg [ 31.84 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
c.jpg
c.jpg [ 199.52 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
eksponat.jpg
eksponat.jpg [ 158.31 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
jak przy dyrekcji.jpg
jak przy dyrekcji.jpg [ 59.58 KiB | Przeglądany 4717 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 mar 2014, 21:25 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 21:08
Posty: 1434
MWS pisze:
Cytuj:
Czy holowniki łańcuchowe pływały w górę rzeki powyżej śluzy Miejskiej? Tak.
Znalazłem relację komandora Adama Reszki który zmarł 10 maja 2011.



1. Jeszcze z rok temu, wątek z którego pochodzi relacja, miał ciąg dalszy. (teraz skasowany).
Z tezą p. Reszki absolutnie nie zgadzał się p. W. Danielewicz, twierdząc, że nigdzie nie spotkał się z jakimikolwiek informacjami o żegludze łańcuchowej powyżej śluzy miejskiej. Przypuszczał że relacja dotyczyła śluzy Kapuściska.


Przekonują mnie argumenty MWS dotyczące wątpliwości, że nie było trzeciego holownika (jak napisałem wyżej) między śluzą Miejską, a śluzą Okole.
Dlaczego?
Prócz argumentacji powyżej, przekonuje mnie powód czysto ekonomiczny. Odległość między śluzami według współczesnych pomiarów dróg wodnych wynosi 2,36km (śluza Miejska 12,44 km drogi wodnej, śluza Okole 14,80 km drogi wodnej). Nieuzasadnione jest aby na tak krótkim odcinku funkcjonował kolejny holownik. Dodatkowo trzeba by było śluzować na śluzie Miejskiej np. tratwy z drewnem. Formować z nich powyżej śluzy skład kilku tratw, łączyć z holownikiem i ciągnąć maksymalnie i teoretycznie 2,36km. Za dużo czasu, pracy i kosztów. Łatwiej prześluzowane tratwy powyżej śluzy Miejskiej przeciągnąć w górę rzeki przy pomocy np. koni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 mar 2014, 22:14 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 21:08
Posty: 1434
Kilka lat temu dostałem takie zdjęcie. Nie przywiązywałem do niego wagi bo zdjęcie jest wyjątkowo niewyraźne i słabej jakości. Czy napis jest oryginalny na burcie? Jeśli tak, czy to jest to holownik Germania czy Borussia wybudowany w Bydgoszczy?
Wydaje się, że może to być zdjęcie bydgoskiego holownika parowego. Chyba Germania?

1. Obie nazwy znajdują się na liście "Holowniki bydgoskie, parowce łańcuchowe, parowce frachtowe, holowniki" z którą można zapoznać się tutaj
http://www.bydgoszcz-bromberg.pl/index. ... =5&lang=pl

2. Jest przycumowany na wschód od mostu Królowej Jadwigi przy północnym brzegu Brdy. W tym miejscu była stocznię „Th.& A. Wulff” między ulicami Kr. Jadwigi (Victoriastrasse) i Dworcowej (Banhofstrasse). Czyli można założyć że holownik jest zakotwiczony przy stoczni.

3. Dodatkowo obok jednostki "Germania" jest przycumowana pogłębiarka, które jak wiemy były produkowane w omawianej stoczni.


Obrazek



W seci znalazłem wyjątkowe zdjęcia. Są doskonałej jakości i pokazują jak mógł wyglądać pokład podobnego holownika do "Germanii" Te jednostki poniżej są podobne do "Germanii". Podobna wielkość i jeden komin.

Obrazek


Obrazek

Widać na nich doskonale, że łańcuch poruszał się w metalowym korycie przykrytym deskami.


Kolejne zdjęcie jednostki o podobnej wielkości.
Obrazek


I jeszcze zdjęcia większych holowników parowych wielkościowo podobnych do tego z Brdyujścia
Obrazek


Na niemieckich portalach związanych z żeglugą śródlądową znalazłem takie zdjęcia.
Jest to pokład holownika łańcuchowego w miejscowości Aschaffenburg.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 29 mar 2015, 00:05 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Zasada działania holownika łańcuchowego jest wykorzystywana z powodzeniem do dzisiaj.
Wystarczy się przejechać do Wielonka.
Jedziemy do Koronowa. Potem na Sokole - Kuźnicę.
Przy pomniku niemieckich lotników:
viewtopic.php?f=41&t=2492&p=35520&hilit=Pobrdzie#p35520
skręcany w prawo. Na zalewie jest taka maszyna z silnikiem Diesla. Przewiezie nas na drugą stronę.
Zamiast łańcucha gruba lina stalowa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 6 kwie 2015, 17:50 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
A konkretnie na zdjęciach ten napęd w stylu holownika łańcuchowego wygląda tak. Tyle, że lina stalowa zamiast łańcucha i silnik andrychowski diesel zamiast parowego.


Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 122.33 KiB | Przeglądany 3651 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 107.05 KiB | Przeglądany 3651 razy ]
3.jpg
3.jpg [ 119.51 KiB | Przeglądany 3651 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 19 sty 2017, 20:12 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6133
W temacie tym, często wspominane były holowniki łańcuchowe. Na jednej ze starych pocztówek jest takowy również uwieczniony.
Poniżej powiększony fragment pocztówki, z takim holownikiem.


Załączniki:
H Ł.JPG
H Ł.JPG [ 123.91 KiB | Przeglądany 2108 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 19 sty 2017, 21:13 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Ten holownik jest dużo mniejszy niż Borussia. Pewnie to Germiania, która miała tylko 18 t wyporności.
Zastanowił mnie kierunek, w którym jest ciągnięty ładunek. Drewno w górę rzeki? Chyba, że to złudzenie i holownik po prostu płynie z prądem za tratwami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 19 sty 2017, 21:39 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Na Fotopolska http://bydgoszcz.fotopolska.eu/540623,foto.html znalazłem bydgoski holownik łańcuchowy , który chyba w tym wątku nie był wymieniony. Zdjęcie z 1906 roku. Jakie to miejsce?


Załączniki:
1906 — foto.jpg
1906 — foto.jpg [ 172.39 KiB | Przeglądany 2098 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 20 sty 2017, 18:46 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6133
^^^
Tak dużo wkoło wody... To chyba jest rejon współczesnego portu, w rejonie ulicy Spornej.

Hrab pisze:
Ten holownik jest dużo mniejszy niż Borussia. Pewnie to Germiania, która miała tylko 18 t wyporności.
Zastanowił mnie kierunek, w którym jest ciągnięty ładunek. Drewno w górę rzeki? Chyba, że to złudzenie i holownik po prostu płynie z prądem za tratwami.


^^^
Wygląda na to, że całość płynie w górę rzeki. Widać fale po bokach holownika, układające się za niego. Tratwy w dół rzeki spływały bez pomocy holowników. Czyli w tym przypadku są ciągnięte. Zagadką jest cel. Może popłynęły za daleko, bo były przeznaczone do tartaku przy Młynówce (na Czartoryskiego). Albo spłynęły do Bydgoszczy Wisłą...


Załączniki:
fale.JPG
fale.JPG [ 75.11 KiB | Przeglądany 2077 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 20 sty 2017, 22:29 
Offline
BSMZ Bunkier
Awatar użytkownika

Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Posty: 6984
Po lewej to nie jest cień budynku?
Zastanawiam się czy holownik mógł być użyty przy spływie do np hamowania takiego "konwoju" tratw?

_________________
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group